chrześcijanie

na ziemiach islamu

KS. KRZYSZTOF KOŚCIELNIAK
Teologia muzułmańska podzieliła cały świat na dwie strefy: „ziemie islamu” (dār al-islām) oraz „ziemie walki o islam” (dār al-harb). Jednak po podbojach muzułmańskich na terenach zaanektowanych przez muzułmanów i automatycznie uważanych za „ziemie islamu” większość ludności stanowili chrześcijanie. Zwycięscy Arabowie – świadomi, że pod względem kulturowym znajdowali się niżej od ludów podbitych – stanęli przed koniecznością prawnego uregulowania sytuacji niemuzułmańskich poddanych


karta obowiązków

Szybko opracowali koncepcję głoszącą swoją wyższość religijną. Ponadto przypisali sobie najwyższe prawo do sprawowania władzy nad chrześcijanami, których określali wraz z Żydami mianem „Ludzi Księgi”. W zamian za regularne płacenie specjalnych podatków i pogodzenie się z mniejszymi prawami od tych, które posiadali muzułmanie, gwarantowano chrześcijanom ochronę życia i dóbr oraz możliwość wyznawania swojej religii. Muzułmańskie traktaty prawnicze zgodnie ukazują warunki, jakim muszą się bezwzględnie poddać „podopieczni”. Odzwierciedlenie tych ustaleń znajdujemy w dokumencie zwanym „Kartą ‘Umara”, przypisywanym kalifowi ‘Umarowi ibn al-Hattābowi (634-644). Dokument ten powstał jako odpowiedź na pytanie syryjskich chrześcijan o ich status w państwie muzułmańskim. Na podstawie znanych nam wersji tego tekstu można wyłonić normy prawne, które obowiązywały wszystkich wyznawców Chrystusa. Były to:
– obowiązek goszczenia każdego będącego w podróży muzułmanina, który poprosi o gościnę na okres do trzech dni,
– zakaz używania kołatek (odpowiednik dzwonków) i głośnego odmawiania modlitw,
– zakaz wznoszenia nowych kościołów,
– zakaz publicznego wyznawania swojej wiary (procesje, zebrania, modlitwy),
– zakaz nawracania na chrześcijaństwo,
– zakaz studiowania Koranu,
– zakaz przeszkadzania w nawracaniu na islam i krytykowania islamu,
– zakaz noszenia stroju takiego, jak muzułmanie,
– zakaz jazdy na wierzchowcu,
– obowiązek noszenia znaku wyróżniającego,
– zakaz używania siodła,
– obowiązek poszanowania muzułmanów i ustępowania im miejsca,
– zakaz budowania wyższych domów niż muzułmanie,
– zakaz noszenia broni,
– zakaz posiadania niewolników muzułmańskich,
– zakaz posiadania niewolników, którzy wcześniej należeli do muzułmanów,
– płacenie bez jakiegokolwiek sprzeciwu specjalnych podatków i przyjmowanie innych upokorzeń ze strony muzułmanów.
Chociaż „Karta ‘Umara” budzi wiele wątpliwości historycznych, świat muzułmański przyjął ten dokument bez zastrzeżeń; nigdy nie podważano jego autorytetu, a wielu prawników islamskich odwołuje się do tego dokumentu do dziś.

podatek, czyli haracz

Podatki płacone przez chrześcijan często stanowiły podstawę dochodów państw muzułmańskich. Chrześcijanie zobowiązani byli do płacenia: podatku indywidualnego zwanego pogłównym (dżizja) oraz gruntowego, w przypadku posiadania ziemi (haracz). Ciągle zmniejszająca się liczba chrześcijan powodowała, że coraz mniejsza ich grupa musiała dźwigać obciążenia podatkowe. Dżizja jako podatek osobisty był oznaką niższości społecznej i obywatelskiej. Prawnicy, zgodni co do jego hańbiącego charak-teru, różnili się w poglądach na temat tego, w jaki sposób chrześcijanin powinien być traktowany podczas jego pobierania. Tolerancja i łagodne traktowanie w okresach pokoju i pomyślności państwa muzułmańskiego przeradzały się w niesprawiedliwą dyskryminację w okresach kryzysu. Wysokość dżizji wynosiła równowartość od dwutygodniowego do dwumiesięcznego wynagrodzenia za pracę. Haracz był jeszcze bardziej przygniatający. Był to podatek zdecydowanie wyższy niż dziesięcina pobierana od muzułmanów. Wynosił ok. połowy zbiorów, które rekwirowano na potrzeby wspólnoty muzułmańskiej.
Jeśli chrześcijanin schronił się na ziemiach nienależących do wyznawców islamu (dār al-harb), traktowano go jak muzułmanina apostatę, z tą różnicą, że w razie pojmania można było uczynić z niego niewolnika. Najgorsze kary czekały na tego, kto nie zachował choćby jednegoz dyskryminujących przepisów z „Karty ‘Umara”. Niektórzy prawnicy głosili, że taki chrześcijanin ma wtedy jedynie możliwość wyboru pomiędzy przyjęciem islamu a śmiercią. Doktryna i praktyka stanowią zawsze dwie rzeczywistości. W sprawie podatków i zobowiązań „Ludzi Księgi” próbowano stworzyć spójną teorię, ale jak to często bywa, życie okazało się bardziej skomplikowane niż teoretyczne ustalenia. Niemniej wypracowane przez prawników i teologów muzułmańskich rozwiązania funkcjonowały w zasadniczych punktach w poszczególnych regionach świata muzułmańskiego.

chrześcijanie i Koran

W świecie islamu okresy względnej tolerancji wobec chrześcijan przeplatały się z krwawymi prześladowaniami. Owa względna tolerancja chrześcijan wynikała – przynajmniej początkowo – z Koranu, który, choć sprzeczny w swoich wypowiedziach, zawiera zdanie Mahometa: „Nie ma przymusu w religii!” (II, 256). Używa się tutaj określenia „względna tolerancja”, ponieważ ma ona niewiele wspólnego ze współczesnym jej rozumieniem, a Koran mówi w innym miejscu o tych, którzy nie przyjęli islamu (tzn. żydach i chrześcijanach): „Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni, którzy nie zakazują tego, co zakazał Bóg i Jego Posłaniec, i nie poddają się religii prawdy – spośród tych, którym została dana Księga – dopóki oni nie zapłacą daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni” (IX, 29). Zdaniem niektórych badaczy, fragment ten stoi w sprzeczności z wszelkimi poprzednimi dyspozycjami koranicznymi, które zalecają postawę wyczekującą względem politeistów i tolerancyjną względem „Ludzi Księgi”. Cytowany fragment nie czyni bowiem rozróżnienia pomiędzy politeistami a żydami i chrześcijanami, dopóki nie zostaną oni upokorzeni daniną.

- fragment


nasi partnerzy
    Przeznaczeni   www.rodzinna.pl