

"Trydent
czy Watykan?"
jeden Kościół
i dwie Msze?
Redakcja LISTU rozmawia
z o. Pawłem Krupą, dominikaninem,
historykiem, członkiem Commissio Leonina
z o. Pawłem Krupą, dominikaninem,
historykiem, członkiem Commissio Leonina
Benedykt XVI w motu proprio Summorum Pontificum (SP) dopuścił sprawowanie w kościołach Mszy św. Piusa V, tzw. trydenckiej. Jak Ojciec odbiera tę decyzję?
Dokument papieski przyjąłem z szacunkiem i w duchu posłuszeństwa, choć nie ukrywam, że budzi on we mnie sporo pytań.
W waszym pytaniu chodzi o rytuał Mszy według wydania bł. Jana XXIII z 1962 r. Podkreślam to, gdyż słyszy się czasem o Mszy trydenckiej lub św. Piusa V, jakby nigdy nie podlegała ona żadnym reformom ani zmianom, a tak nie było. Jakby jej jednak nie nazywać, jest to ta sama Ofiara Jezusa Chrystusa, której prawdziwość nie zależy przede wszystkim od nas, od sposobu jej sprawowania, ale od Chrystusa. To On nadaje jej moc, On czyni ją ważną.
Dokument papieski przyjąłem z szacunkiem i w duchu posłuszeństwa, choć nie ukrywam, że budzi on we mnie sporo pytań.
W waszym pytaniu chodzi o rytuał Mszy według wydania bł. Jana XXIII z 1962 r. Podkreślam to, gdyż słyszy się czasem o Mszy trydenckiej lub św. Piusa V, jakby nigdy nie podlegała ona żadnym reformom ani zmianom, a tak nie było. Jakby jej jednak nie nazywać, jest to ta sama Ofiara Jezusa Chrystusa, której prawdziwość nie zależy przede wszystkim od nas, od sposobu jej sprawowania, ale od Chrystusa. To On nadaje jej moc, On czyni ją ważną.
bractwo
walecznie usposobione
JAROSŁAW DUDYCZ
Jest w lefebryzmie rzecz wyjątkowa. Jeśli orzeczenia soborów minionych wieków powodowały szereg rozłamów i schizm, to Vaticanum II przyniósł jedną tylko grupę teologicznych separatystów, grupę skupioną wokół francuskiego arcybiskupa Marcelego Lefébvre'a
ani Trydent
ani Watykan?
Redakcja LISTU rozmawia z o. Tomaszem Kwietniem OP,
dominikaninem i liturgistą
dominikaninem i liturgistą
Ojcze, czy w Kościele po decyzji Benedykta XVI o przywróceniu liturgii trydenckiej powstał nowy ryt Mszy?
Papież uważa, że nie. W liście do biskupów, dołączonym do motu proprio Summorum pontificum, wyraźnie zaznacza, że w jednym rycie rzymskim istnieją dwie formy sprawowania liturgii, innymi słowy: istnieje forma zwyczajna sprawowania Mszy (posoborowa, „watykańska") i nadzwyczajna (przedsoborowa, „trydencka"). Za tą argumentacją przemawia łacińskość tej liturgii, ta sama euchologia, czyli modlitwy liturgiczne, oraz możliwość wymiany tekstów (w rycie trydenckim można używać- liczniejszych niż w mszale Piusa V - prefacji z mszału Pawła VI). wzajemna wymienność wskazywałaby na to, że to jeden ryt o dwóch formach wyrazu, ale wszystko zależy od tego, na co położymy nacisk, definiując ryt. Jeśli weźmiemy pod uwagę sam ceremoniał, różnice będą bardzo widoczne.
Papież uważa, że nie. W liście do biskupów, dołączonym do motu proprio Summorum pontificum, wyraźnie zaznacza, że w jednym rycie rzymskim istnieją dwie formy sprawowania liturgii, innymi słowy: istnieje forma zwyczajna sprawowania Mszy (posoborowa, „watykańska") i nadzwyczajna (przedsoborowa, „trydencka"). Za tą argumentacją przemawia łacińskość tej liturgii, ta sama euchologia, czyli modlitwy liturgiczne, oraz możliwość wymiany tekstów (w rycie trydenckim można używać- liczniejszych niż w mszale Piusa V - prefacji z mszału Pawła VI). wzajemna wymienność wskazywałaby na to, że to jeden ryt o dwóch formach wyrazu, ale wszystko zależy od tego, na co położymy nacisk, definiując ryt. Jeśli weźmiemy pod uwagę sam ceremoniał, różnice będą bardzo widoczne.
liturgia
jest dramatem
Motu proprio Benedykta XVI Summorum pontificum pozwala wszystkim kapłanom i w zasadzie wszystkim wiernym na to, by sprawowali Eucharystię w obu jej formach: zwyczajnej (ryt Pawła VI) i w nadzwyczajnej (tak zwanej mszy trydenckiej, czyli w rycie Piusa V). Dwie formy rytu w różny sposób rozkładają akcenty dramatyczne celebracji, a przez to zwracają uwagę na uzupełniające się treści teologiczne. Przyjrzyjmy się pokrótce środkom, które wykorzystują obie formy rytu



