"św. Jadwiga jadała bułeczki,
czyli święci schodzą z obrazków
z ks. Grzegorzem Rysiem,
mediewistą, historykiem Kościoła,
rozmawiają Anna Dąbrowska i Marcin Jakubionek
mediewistą, historykiem Kościoła,
rozmawiają Anna Dąbrowska i Marcin Jakubionek
Księże Profesorze, dlaczego życiorysy świętych tak często przedstawiają ich jako osoby pozbawione jakiejkolwiek niedoskonałości czy słabości? Nieraz są one tak „przesłodzone", że aż nierealne, i zamiast przybliżać, jeszcze bardziej oddalają nas od świętych.
Wiele zależy od tego, jakie teksty mamy na myśli, mówiąc o życiorysach świętych. Najstarsze świadectwa o nich to tzw. akta męczenników, czyli protokoły z przesłuchań, które sporządzano podczas publicznych procesów pierwszych chrześcijan. Rzym był państwem zbudowanym na prawie, więc procesy były nie tylko publiczne, ale też skrupulatnie protokołowane. Taki protokół, sporządzony przez cesarskiego urzędnika, chrześcijanie odkupywali albo sami sporządzali w trakcie przesłuchania. Niektóre z nich zachowały się do naszych czasów. Z pewnością nie znajdziemy tam nic „cukierkowatego". Wręcz przeciwnie, mogą one przyprawić czytelnika o dreszcze..
Wiele zależy od tego, jakie teksty mamy na myśli, mówiąc o życiorysach świętych. Najstarsze świadectwa o nich to tzw. akta męczenników, czyli protokoły z przesłuchań, które sporządzano podczas publicznych procesów pierwszych chrześcijan. Rzym był państwem zbudowanym na prawie, więc procesy były nie tylko publiczne, ale też skrupulatnie protokołowane. Taki protokół, sporządzony przez cesarskiego urzędnika, chrześcijanie odkupywali albo sami sporządzali w trakcie przesłuchania. Niektóre z nich zachowały się do naszych czasów. Z pewnością nie znajdziemy tam nic „cukierkowatego". Wręcz przeciwnie, mogą one przyprawić czytelnika o dreszcze..
zrozumieli
go po śmierci
BEATA LEGUTKO
Mimi była damą z paryskiego półświatka, którą Karol poznał, gdy stacjonował w Saumur. Nie traktował jej jako kobiety na jedną noc, a i ona dostrzegała w nim coś więcej niż tylko źródło zarobku. Lubiła z nim spędzać czas i choć trochę wykorzystywała jego hojność, to rozumieli się doskonale. Nic dziwnego, że szybko stali się najpopularniejszą parą w okolicy
trudne
czasy pokory
z o. Jackiem Prusakiem SJ, psychoterapeutą,
rozmawia Marcin Jakubionek
rozmawia Marcin Jakubionek
Niedawno przeczytałem na jednym z forów internetowych wyznanie młodej żony, która nie wiedziała, jak poradzić sobie ze swoimi problemami małżeńskimi i zdecydowała się szukać pomocy u spowiednika. Powiedziała mu, że już nie może wytrzymać awantur męża, jego krzyków, przemocy fizycznej i psychicznej, że chce odejść. Spowiednik odpowiedział jej…
…musisz pokornie znosić swój los?
…musisz pokornie znosić swój los?
złorzeczenia też są potrzebne,
czyli modlitwa Psalmami
TOMASZ KWIECIEŃ OP
Między biblijną Księgą Psalmów a psałterzem zawartym w brewiarzu istnieją różnice. Z Liturgii Godzin usunięto tzw. psalmy złorzeczące, czyli te psalmy, lub te ich fragmenty, w których autor narzeka na niesprawiedliwość, jaka go spotkała, tak gorąco, że domaga się od Boga, by surowo pomścił krzywdy na prześladowcach. Psałterz brewiarzowy okrojono, bo założono, że niedobrze byłoby, gdyby ludzie modlili się, złorzecząc bliźnim. Takie rozwiązanie ma jednak poważne wady



