

"Bóg Jeden,
a może Trzech?"
kto wymyślił
Trójcę Świętą?"
Redakcja LISTU rozmawia
z o. Wiesławem Szymoną OP,
teologiem, wykładowcą w Kolegium
Filozoficzno-Teologicznym oo. Dominikanów
z o. Wiesławem Szymoną OP,
teologiem, wykładowcą w Kolegium
Filozoficzno-Teologicznym oo. Dominikanów
Ojcze, za każdym razem, kiedy ktoś mówi o Trójcy Świętej, zaczyna od stwierdzenia, że jest to wielka tajemnica, której człowiek nigdy nie pojmie. Skoro więc Bóg jest tak wielką tajemnicą, to skąd tyle wiemy o Bogu?
Z Objawienia, bo przecież tego się nie da ot tak wymyślić przy biurku. Bóg objawiał się przez wieki, na miarę tego, co człowiek był w stanie przyjąć. W pełni objawił się dopiero wraz z przyjściem na świat Jezusa, i jeszcze potem kilkaset lat zajęło nam zrozumienie i opisanie tego, jaki obraz Boga został ukazany w Nowym Testamencie. Słusznie więc mówimy o tajemnicy, bo w głowie nam się nie mieści, że On jest trzema i jednym zarazem.
Z Objawienia, bo przecież tego się nie da ot tak wymyślić przy biurku. Bóg objawiał się przez wieki, na miarę tego, co człowiek był w stanie przyjąć. W pełni objawił się dopiero wraz z przyjściem na świat Jezusa, i jeszcze potem kilkaset lat zajęło nam zrozumienie i opisanie tego, jaki obraz Boga został ukazany w Nowym Testamencie. Słusznie więc mówimy o tajemnicy, bo w głowie nam się nie mieści, że On jest trzema i jednym zarazem.
to nie spadło z nieba
czyli wiara między herezjami
KS. GRZEGORZ STRZELCZYK
Prawdopodobnie każdy chrześcijanin, któremu zdarzyło się zastanawiać nad treścią własnej wiary, zderzył się - bo tak chyba o tym trzeba mówić - z pytaniem, jak to właściwie jest z tym Bogiem. Utrzymujemy, że jesteśmy monoteistami, że Bóg jest jeden i jedyny, ale zaraz potem dorzucamy: w trzech Osobach
co się stało
pod dębem?
BEATA KOLEK
„Ze wszystkich dowodów teologicznych na istnienie Boga, o tym, który wydaje się najbardziej przekonujący, nie wspomina się w żadnych podręcznikach - napisał kiedyś kapłan i naukowiec Paweł Florenski - można go streścić następująco: „jest Trójca Rublowa, a więc jest i Bóg". Choć arcydzieło Rublowa nie jest jedynym sposobem przedstawiania dogmatu Trójcy Świętej, to na pewno należy do wyjątkowych. Aby przekazać naukę głoszącą równość, a zarazem odrębność Trzech Osób Boskich, artysta wykorzystał biblijną scenę „Gościnności Abrahama", zwaną również „Trójcą Starotestamentową"
jak Ją
spotykam
PIOTR SIKORA
Karl Rahner, jeden z największych teologów XX w., pisał, że wszelkie sformułowania doktrynalne i teologiczne starają się wyrazić to, czego „człowiek żyjący we wspólnocie wierzących już wcześniej doświadczył i co przeżył w głębi swojej egzystencji". Jeśli tak, to również doktryna o Trójcy Świętej jest wyrazem czegoś, czego chrześcijanie doświadczają w swoim życiu wiary



