

"jak [nie] uciec
po przed starością"
była ostoją
wspomnienie o mojej matce
ZOFIA WŁODEK
Była piękną kobietą, miała bardzo delikatne rysy. Stanisław Wyspiański uwiecznił ją na portrecie jako młodziutką dziewięcioletnią dziewczynkę. Kilkanaście lat później, jako dorosła kobieta i mężatka, pozowała Oldze Boznańskiej. Z czasem dramatyczne przeżycia zostawiały ślad w jej wyglądzie, mimo to zachowała urodę do późnej starości. Kiedy ją wspominam, to na myśl przychodzi mi jednak zupełnie inna jej cecha. Mama umiała być z innymi i dla innych. Do końca życia przychodzili do niej krewni, znajomi, by prosić ją o radę i wsparcie. Była ostoją dla wszystkich
egzamin
z życia
o. Józefem Augustynem SJ,
kierownikiem duchowym, rekolekcjonistą, redaktorem „Życia Duchowego",
rozmawia Marta Wielek
kierownikiem duchowym, rekolekcjonistą, redaktorem „Życia Duchowego",
rozmawia Marta Wielek
Ojcze, kiedy właściwie zaczyna się starość? O kim można powiedzieć, że jest starszym człowiekiem?
Pyta Pani o człowieka starszego, czy starego?
O starego, ale słowo „starszy" brzmi jakoś łagodniej.
Myślę, że nie musimy w tej rozmowie używać eufemizmów. Biblia mówi, że starości nie mierzy się liczbą lat. Rzeczywiście, można mówić o różnych jej przejawach: o starości ciała, starości psychicznej, intelektualnej, duchowej. Wszyscy pewnie znamy ludzi, którzy fizycznie są w podeszłym wieku, ale ich psychika jest młoda. Są ciekawi świata, prowadzą bardzo aktywny i twórczy tryb życia. Bywa też odwrotnie - zdarzają się ludzie bardzo młodzi o mentalności starców, zmęczonych życiem i pasywnych, których już nic nie interesuje.
Pyta Pani o człowieka starszego, czy starego?
O starego, ale słowo „starszy" brzmi jakoś łagodniej.
Myślę, że nie musimy w tej rozmowie używać eufemizmów. Biblia mówi, że starości nie mierzy się liczbą lat. Rzeczywiście, można mówić o różnych jej przejawach: o starości ciała, starości psychicznej, intelektualnej, duchowej. Wszyscy pewnie znamy ludzi, którzy fizycznie są w podeszłym wieku, ale ich psychika jest młoda. Są ciekawi świata, prowadzą bardzo aktywny i twórczy tryb życia. Bywa też odwrotnie - zdarzają się ludzie bardzo młodzi o mentalności starców, zmęczonych życiem i pasywnych, których już nic nie interesuje.
ciało jednorazowego użytku
MARTA WIELEK
Dawno, dawno temu w odległej krainie żyła sobie księżniczka, która chciała mieć roztropnego męża. Wpadło jej w oko trzech kandydatów... Aby ostatecznie wybrać jednego, zleciła im pewne zadanie. Każdy z nich, dysponując określoną liczbą kamieni, młotkiem i dłutem, miał budować wieże o wysokości dwóch metrów. Ten, który po upływie jednej doby zaprezentuje ich najwięcej, zostanie mężem księżniczki...
rodzinny
dom seniora
BEATA LEGUTKO
Pani Stanisława wstaje o piątej rano. Z przyzwyczajenia. Dawniej pracowała w koksowni w Hucie im. Lenina. „Kiedyś budziłam się nawet wcześniej, bo jak jechałam do pracy, to musiałam wstawać o czwartej. Pracowaliśmy na cztery zmiany" - wspomina. Za to Pan Wiesław lubi spać. I lubi wycieczki. Niedawno płynął Wisłą do Tyńca. A za kilka dni, wraz z kilkoma innymi osobami, wyjeżdża na wypoczynek do Zakrzowa



