bog wzywa swiat do dialogu

"o spowiedzi

i kierownictwie duchowym"

W Wielkim Poście na ogół piszemy w LIŚCIE o spowiedzi. Spowiedź nie dotyczy tylko okresu wielkanocnego, ale jakoś tak przed świętami czujemy potrzebę teoretycznego dotknięcia tego tematu. W tym roku zastanawialiśmy się nad spowiedzią w kontekście kierownictwa duchowego i odkryliśmy „starców”



„Określenie »starzec« – mówi o. Andrzej Kamiński OP – nie oznacza człowieka w podeszłym wieku. Starzec to ktoś o dużym doświadczeniu duchowym, święty mędrzec, który dzięki swemu doświadczeniu i mądrości jest w stanie prowadzić innych do Boga”. Wydawać się mogło, że „starczestwo”, czyli „bycie starcem”, „stracowanie” jest typowe dla duchowości wschodniej, prawosławnej. W niektórych językach nie tłumaczy się słowa „starzec”, ale zachowuje się go w oryginalnym rosyjskim brzmieniu. To by oznaczało, że istnieje jakiś specyficzny, typowo prawosławny typ duchowości, nie do końca przetłumaczalny na inne języki i kultury, nieposiadający w nich odpowiednika. Jest w takim podejściu wiele słuszności – to na Wschodzie szanuje się starość, nasza zachodnia kultura kocha się w młodości. U nas często samo słowo „starzec” powoduje ucieczkę od tematu. Taki to już młodzieńczy, luzacki styl i moda na nieskomplikowaność panuje w naszym, zachodnim świecie.
A jednak o. Andrzej wskazuje na fakt, że instytucja starców ma swoje źródło w historii i Tradycji Kościoła. Początek „starcowaniu” dali żyjący w IV w. Ojcowie Pustyni. Idea mędrca, mistrza, nauczyciela jest bliska całemu chrześcijaństwu, na niej opiera się nie tylko rozwój duchowy człowieka, ale cała nauka, szkolnictwo, rzemiosło i kultura. Każdy z nas, bez względu na wiek, świadomie lub nie, poszukuje „starca”.

Więc może ta moda na młodość istnieje tylko w mediach? Potrwa jeszcze pół stulecia i przeminie? My w każdym razie odkryliśmy, że wokół nas pełno jest mądrych „starców”, do których ludzie lgną wbrew modzie. O dwóch takich osobach, bardzo znanych, piszemy w numerze.
Zapraszamy do lektury.

ELA KONDERAK
redaktor naczelny
miesięcznika katolickiego LIST


nasi partnerzy
    Przeznaczeni   www.rodzinna.pl