

"nasze ciało
udręka i ekstaza"
to przeklęte ciało
z Bartłomiejem Dobroczyńskim, psychologiem
rozmawia Marcin Jakubionek
rozmawia Marcin Jakubionek
Dlaczego dziś, kiedy dbałość o zdrowie stała się niemal obowiązkiem, coraz więcej ludzi cierpi na otyłość z powodu obżarstwa lub, co gorsza, doprowadza się do śmierci drakońskimi głodówkami?
Trudno znaleźć jedno wyczerpujące wyjaśnienie tak skrajnych zachowań, bowiem zazwyczaj są one uwarunkowane przez wiele różnych czynników: genetycznych, psychologicznych, społecznych. W wielkim skrócie można by jednak powiedzieć, że takie autodestrukcyjne zachowania w jakiś sposób odzwierciedlają szaleństwo świata, w którym przyszło nam żyć...
Trudno znaleźć jedno wyczerpujące wyjaśnienie tak skrajnych zachowań, bowiem zazwyczaj są one uwarunkowane przez wiele różnych czynników: genetycznych, psychologicznych, społecznych. W wielkim skrócie można by jednak powiedzieć, że takie autodestrukcyjne zachowania w jakiś sposób odzwierciedlają szaleństwo świata, w którym przyszło nam żyć...
wielka cisza
czyli ostatnia encyklika Jana Pawła II
WIESŁAW DAWIDOWSKI OSA
Jan Paweł II nie pozostawił nam encykliki o teologii ciała. Teoretycznie nie. Oglądałem ostatnio niezwykły film dokumentalny Philipa Gröninga pt. „Wielka Cisza", o życiu mnichów, eremitów surowego klasztoru Wielkiej Kartuzji w Alpach Francuskich. W jednej ze scen reżyser ukazał starego mnicha poddającego się w klasztornej infirmerii leczniczemu zabiegowi namaszczenia ciała. Scena jest szokująca, zimne oko kamery rejestruje bowiem niemal każdy centymetr ciała mnicha. Nie jest to jędrne ciało młodzieńca, ale miejscami obwisła masa, pozbawiona mięśni, z jej odłogami i zmarszczkami. A jednak to ciało jest otoczone szacunkiem i delikatnością. Stoi na progu starego i nowego życia, ale ciągle żywotne, traktowane jest jak świątynia
ciało moje
pragnie Boga
MIROSŁAW PILŚNIAK OP
Jan Paweł II zostawił nam dwa zupełnie rewolucyjne dzieła dotyczące postrzegania ludzkiego ciała i miłości między kobietą i mężczyzną: „Miłość i odpowiedzialność" (napisał ją jeszcze jako Karol Wojtyła, profesor KUL) i „Teologię ciała". Książki pasjonujące, choć trzeba dodać... dość uciążliwe w lekturze
Jezus
tańczący
TOMASZ KWIECIEŃ OP
W Muzeum Narodowym w Berlinie przechowywana jest szkatuła z kości słoniowej z 1100 r., na której wyrzeźbiono Wniebowstąpienie Pańskie. Na samym dole widać dwanaście małych postaci, patrzących w górę, które nie do końca wiedzą, co się dzieje - to Apostołowie. Na górze - skierowana w dół, błogosławiąca ręka Boga Ojca. Centralną część płaskorzeźby zajmują natomiast czterej aniołowie podtrzymujący mandorlę (wielką aureolę w kształcie migdała) otaczającą całą postać Chrystusa. W tradycji ikonografii chrześcijańskiej w mandorli przedstawiano zazwyczaj Chrystusa Pantokratora, siedzącego na tronie. Ale na tej szkatule, w środku mandorli Chrystus... tańczy



