
"Bóg
ryzykantów"
Bóg lubi
ryzykantów?
o wolności i zawierzeniu
z o. Tomaszem Kwietniem, dominikaninem,
rozmawia Marcin Jakubionek
z o. Tomaszem Kwietniem, dominikaninem,
rozmawia Marcin Jakubionek
Ojcze, dlaczego Bóg pozwala nam grzeszyć?
Niedawno jeden z moich przyjaciół zadał mi bardzo podobne pytanie. Odpowiedziałem mu wówczas, że Bóg podjął ryzyko i dał ludziom wolność. Nie odbiera nam tego daru nawet za cenę tego, że będziemy błądzić, dokonywać głupich wyborów. Widać, zależy Mu tak bardzo na wolności człowieka, że ryzykuje jego „nieposłuszeństwo".
Niedawno jeden z moich przyjaciół zadał mi bardzo podobne pytanie. Odpowiedziałem mu wówczas, że Bóg podjął ryzyko i dał ludziom wolność. Nie odbiera nam tego daru nawet za cenę tego, że będziemy błądzić, dokonywać głupich wyborów. Widać, zależy Mu tak bardzo na wolności człowieka, że ryzykuje jego „nieposłuszeństwo".
pół wieku
ciemności
SŁAWOMIR RUSIN
Drobna, energiczna zakonnica, z której twarzy nie znika uśmiech. Oddana bez reszty założonemu przez siebie dziełu pomocy najuboższym i umierającym. Taki wizerunek Matki Teresy przeważnie pamiętamy. Mówi on wiele, ale nie wszystko. Okazuje się bowiem, że uśmiech na jej twarzy skrywał wielki dramat. Jako zakonnica przez blisko pięćdziesiąt lat Matka Teresa zmagała się ze swoją „nie-wiarą"
Na przekór
wszystkiemu
MICHAŁ ADAMSKI OP
Śmierć bliskiej osoby, zmaganie się z nieuleczalną chorobą czy grzechem są doświadczeniami, które potrafią nawet najbardziej hardych i opanowanych ludzi zepchnąć na dno rozpaczy. Przez otaczającą ich ciemność niezwykle trudno się przebić. Raczej nie pomogą wtedy słowa: „Weź swój krzyż! Zaufaj Panu, a wszystko będzie dobrze". Nie odważyłbym się nigdy nikomu tak powiedzieć
pozwól
mi błądzić
KRZYSZTOF BIELAWSKI
Codziennie, od najmłodszych lat, instynktownie pragniemy wolności, najpierw wolności od tego, czego z różnych racji „nie wolno", potem wolności od ciężaru szkolnych obowiązków, potem od podejrzliwego nadzoru wychowawców i rodziców, potem od społecznych konwenansów i gorsetu moralności, potem od nabytych nałogów, których skutki zaczynają nadszarpywać zdrowie i kieszeń; codziennie od czegoś innego chcemy się uwolnić



