

"o co modlił się
Jezus przed śmiercią"
kiedy jesteśmy
podobni do Boga?
z o. Mirosławem Pilśniakiem,
dominikaninem, teologiem
rozmawiają Monika i Sławomir Rusinowie
dominikaninem, teologiem
rozmawiają Monika i Sławomir Rusinowie
Ojcze, św. Jan ukazuje na kartach swej Ewangelii modlitwę Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Z czasem nadano jej tytuł „Modlitwa Arcykapłańska”. Skąd ta nazwa?
Jako chrześcijanie uważamy, że Chrystus jest najwyższym i jedynym kapłanem, a to jest Jego modlitwa, modlitwa jedynego prawdziwego kapłana.
Jako chrześcijanie uważamy, że Chrystus jest najwyższym i jedynym kapłanem, a to jest Jego modlitwa, modlitwa jedynego prawdziwego kapłana.
zapomniane
kapłaństwo wszystkich wierzących
ELA KONDERAK
Bardzo trudno jest dziś mówić o kapłaństwie powszechnym. Jego idea zniknęła ze świadomości chrześcijan jeszcze w pierwszym tysiącleciu. Sobór Watykański II przypomniał ją wiernym w konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen Gentium, a nowy Katechizm Kościoła Katolickiego szeroko ją omawia. Również Jan Paweł II wracał do niej zarówno w swoich homiliach, jak i w dokumentach. Jednak, jak zauważa o. Tomasz Kwiecień OP, trudno w kilkadziesiąt lat przywrócić to, co było w zapomnieniu przez wiele wieków
czy Jezus
był samotny?
JACEK PRUSAK SJ
Rodzimy się samotni i umieramy samotni. To stwierdzenie nie pochodzi z ust jakiegoś zdeklarowanego nihilisty czy niedoszłego samobójcy, ale wynika z obserwacji życia i szczerości w stosunku do siebie. Spontanicznie budzi ono jednak nasz sprzeciw
O jaki Kościół
modli się Chrystus?
PIOTR NAPIWODZKI OP
W Modlitwie Arcykapłańskiej szczególnie zwraca uwagę prośba o jedność. Charakterystyczne, że Jezus nie prosi, aby uczniowie się jednoczyli, nie mówi do nich: „Bądźcie jedno!", ale kieruje prośbę do Ojca: aby (oni) byli jedno. Dawcą i gwarantem jedności wierzących jest sam Bóg. Nie może być inaczej, gdyż każdy, będąc częścią Ludu Bożego, ma zachować swoją odrębność i niepowtarzalność, a ludzkie próby jednoczenia są jak budowanie Wieży Babel - są często próbą unifikacji lub zawładnięcia, są mniej lub bardziej przerażającą parodią jedności



