jablko

"o co modlił się

Jezus przed śmiercią"



Modlitwa Arcykapłańska Jezusa, która była inspiracją tego numeru LISTU jest jednym z najpiękniejszych fragmentów Nowego Testamentu. Święty Jan Ewangelista opisuje jak w pewnym momencie Ostatniej Wieczerzy Jezus przestaje rozmawiać z uczniami i zwraca się do Ojca. W słowach pełnych miłości prosi Go za uczniów, których musi opuścić, a także za tych, którzy kiedyś w przyszłości uwierzą w Niego dzięki ich świadectwu. Prosi, jak prosiłby zwyczajny człowiek, który martwi się o swoich przyjaciół a jednocześnie jak Syn Boży, który przyszedł objawić Bożą miłość. Jest w tej modlitwie coś podniosłego i wzruszającego zarazem. Jezus wjakimś sensie dotknął już tajemnicy śmierci, już wie, że odchodzi, że za chwilę stanie się coś nieodwracalnego. I ani przez moment nie myśli o sobie.



Wiele osób kwestionuje fakt, że Jezus w czasie swej męki widział wszystkich, za których oddawał życie. Wydaje im się to niewiarygodne. Uważają, że jeśli męka była prawdziwa, to Jezus umierał tak, jak każdy z nas, w niepewności i trwodze. Ale ci, którzy tak myślą nie biorą pod uwagę faktu, że nawet zwykli, grzeszni ludzie potrafią kochać tak bardzo, że w momencie śmierci widzą przyszłe losy swych najbliższych, a nawet losy świata. Miłość przenika wszystko, nawet ciemności grzechu. A On grzechu nie popełnił. Widział nas w Wieczerniku i widział na krzyżu.

ELA KONDERAK
redaktor naczelny


nasi partnerzy
    Przeznaczeni   www.rodzinna.pl