afirmacja

zwana mantrowaniem

SŁAWOMIR RUSIN
Rebirthing – to nazwa sesji terapeutycznych, których celem ma być uzdrowienie i oczyszczenie organizmu z nagromadzonych negatywnych emocji. Głównym elementem takich sesji jest tzw. swobodne oddychanie oddechem połączonym, tj. bez przerwy między wdechem a wydechem

Rebirtherzy twierdzą, że podczas takiego oddychania zostaje dostarczona do organizmu znaczna ilość tlenu, a co za tym idzie, wytwarza się duża ilość energii. Nie jest ona w pełni zużywana na pracę mięśni, więc zaczyna krążyć po ciele i “zrywać tamy”, znajdujące się na jej drodze. “Tamy” to skryte w podświadomości blokady, traumy z przeszłości. Gdy przepływająca energia napotyka na nie, pojawiają się w organizmie różnego rodzaju odczucia, często nieprzyjemne: mrowienie, drżenie ciała, skurcze mięśni, niektórzy odczuwają silny niepokój. Jeśli jednak “puści się zabezpieczenia” i do głosu dojdą skrywane wspomnienia, sesja zakończy się odczuciem lekkości, relaksu, a nawet ekstazy. I co najważniejsze, pojawi się wewnętrzne uzdrowienie.

Częstym doświadczeniem występującym podczas sesji oddechowych jest powtórne przeżycie własnych narodzin (stąd nazwa ruchu – angielskie słowo rebirthing oznacza odrodzenie, powtórne narodziny). Takie doświadczenie, według rebirtherów, umożliwia pokonanie pierwotnego stresu w życiu człowieka i rozpoczęcie nowego etapu w jego życiu, wolnego od dotychczasowych uwarunkowań.

Stosowanie zaleconych przez nich ćwiczeń oddechowych ma pozwolić na wzmocnienie połączenia ciała duchowego z fizycznym, czego efektem jest odmłodnienie, a nawet... fizyczna nieśmiertelność: “Śmierć jest skutkiem niewiary w nieśmiertelność. Kluczem do zdrowia, szczęścia i mądrości jest opanowanie sztuki oddychania” (Leonard Orr).

Lekarze przestrzegają przed stosowaniem proponowanych przez rebirtherów technik oddechowych, gdyż mogą one prowadzić do niebezpiecznej dla zdrowia hiperwentylacji, której objawami bywają wspomniane nieprzyjemne odczucia, a nawet omdlenia.

Prócz sesji oddechowych bardzo ważnym elementem rebirthingu są afirmacje. Sprowadzają się one do wielokrotnego powtarzania wybranej myśli, co ma doprowadzić do jej realizacji. Praktyka ta oparta jest na przeświadczeniu, że “Bóg zawsze mówi: »Tak«”. Jeżeli rebirther będzie mówił: “Jestem chory”, On powie: “Dobrze, niech tak będzie”. W rebirthingu człowiek jest Bogiem, i dlatego zawsze otrzymuje to, czego chce. “Myśli produkują rezultaty, ich realizacja może nastąpić bardzo szybko”. Rebirtherzy są przekonani, że stosowanie afirmacji ma być także skutecznym sposobem na zdobycie pieniędzy, samochodu czy mieszkania.

Twórcą rebirthingu jest Amerykanin Leonard Orr, który zaczął popularyzować swoją metodę w 1974 r. W 1977 r. odwiedził Orra “nieśmiertelny nauczyciel duchowy” Babaji (Babadżi) i wezwał go do Indii. Orr wyruszył na Wschód. Tam, podczas spotkania, guru Babaji “rozpoznał” w nim swojego ucznia z poprzedniego wcielenia i udzielił kilku wskazówek. Od tego momentu, pierwotnie świecka, metoda terapeutyczna Orra zaczęła nabierać charakteru religijnego. Rebirthing zaczął być określany terminem maha joga, afirmację nazwano mantrowaniem, zaś sesje oddechowe ćwiczeniami pranajogi lub krijajogi.



nasi partnerzy
    Przeznaczeni   www.rodzinna.pl