

"emocje,
niezawodne wsparcie"
cały świat
na prochach
ELA KONDERAK
„Zburz ograniczające mury i zasieki, i zmierzaj do sukcesu" - krzyczy napis na ulicznym plakacie. „Miej wpływ na swoje uczucia, kształtuj swoje przeznaczenie, naucz się panować nad emocjami, pielęgnuj twórczą wizję" - dopowiadają tytuły książek w księgarskich witrynach. Warsztaty, szkolenia, seminaria, na których, według zapewnień organizatorów, można „dokonać zmiany w dowolnym aspekcie życia" stały się codziennością. Często pracodawcy serwują je swoim pracownikom. Wszystko po to, żeby sprawniej działać
dać wiarę
uczuciom
redakcja listu rozmawia z o. Michałem Adamskim
dominikaninem, kierownikiem duchowym,
dyrektorem Centrum Informacji o Sektach
i Nowych Ruchach Religijnych
dominikaninem, kierownikiem duchowym,
dyrektorem Centrum Informacji o Sektach
i Nowych Ruchach Religijnych
Ojcze, co robić, kiedy pojawiają się w nas „złe" emocje? Jak sobie z nimi radzić?
Nie ma czegoś takiego jak złe lub dobre emocje (Katechizm Kościoła Katolickiego 1766). Na poziomie kwalifikacji moralnej emocje są neutralne. Można oczywiście mówić o emocjach, odczuwanych przez nas jako coś pozytywnego lub negatywnego, ale one same w sobie nie są ani dobre, ani złe. Złymi lub dobrymi stają się zależnie od tego, w jaki sposób się nimi posługujemy-jak i na co je ukierunkowujemy.
Nie ma czegoś takiego jak złe lub dobre emocje (Katechizm Kościoła Katolickiego 1766). Na poziomie kwalifikacji moralnej emocje są neutralne. Można oczywiście mówić o emocjach, odczuwanych przez nas jako coś pozytywnego lub negatywnego, ale one same w sobie nie są ani dobre, ani złe. Złymi lub dobrymi stają się zależnie od tego, w jaki sposób się nimi posługujemy-jak i na co je ukierunkowujemy.
kochał,
gniewał się i niecierpliwił
KS. GRZEGORZ STRZELCZYK
Nie trzeba być wielkim znawcą Pisma Świętego, by zorientować się, że autorzy Ewangelii piszą o różnych stanach emocjonalnych Jezusa, który „okazuje głębokie wzruszenie" (por. J 11, 38), gniewa się (por. Mk 3, 5), płacze (por. Łk 19,41), raduje się (por. Łk 10,21). Są to najczęściej króciutkie wzmianki, ograniczające się do jednego czy dwóch określeń. Jezus, przeżywając emocje, jednocześnie coś mówi i (lub) czyni. Próżno by jednak szukać w Ewangeliach pogłębionych rozważań o Jezusowych uczuciach. Dlatego wszystko, o czym napiszę poniżej, będzie miało charakter rekonstrukcji, opierającej się na tym, co zapamiętali i utrwalili w kanonicznych Ewangeliach uczniowie
świadomi
emocji
JACEK PRUSAK SJ
Niezależnie od tego, jaką każdy z nas ma wrażliwość uczuciową, nie ulega wątpliwości, że uczucia mają realny wpływ na nasze życie, także duchowe. Nauczyciele duchowi podkreślają, że mogą one zarówno zbliżać nas do Boga, jak i od Niego oddalać. Jak się w tym wszystkim nie pogubić?



