jablko

"zbliża się

koniec świata"

zbliża się

koniec świata?

redakcja LISTU rozmawia
z dr. hab. Bartłomiejem Dobroczyńskim,
psychologiem, wykładowcą UJ

Obserwując zachodzące zamiany klimatyczne - powodzie, huragany - czy społeczne, aż chciałoby się powiedzieć, że zbliża się koniec świata. Wielu ludzi mówi, że to apokalipsa.
Ktoś, kto mówi, że zbliża się koniec świata, rzadko myśli w kategoriach teologicznych. Daje raczej do zrozumienia, że nie pojmuje tego, co się dzieje, że czuje bezradność wobec rzeczywistości i - co się z tym wiąże - strach: „To niemożliwe: było pięć powodzi i mimo naszych modlitw, rzeki nadal wylewają. To się źle skończy".

Podobny sposób myślenia odnajdujemy w amerykańskich superprodukcjach, takich jak np. „Dzień Niepodległości". To wyobrażenia stricte katastroficzne: w pewnym momencie ludzkość zostanie za swoje postępowanie ukarana albo zmieciona z powierzchni ziemi. Jakiś globalny kataklizm: potop, uderzenie asteroidu czy wybuch bomby, spowoduje masakrę, wywoła totalną grozę. Będzie to oznaczało koniec wszelkich dotychczasowych relacji i zagładę ludzkości.

oskarżyciel

nludzkości

ROMAN ZAJĄC
Na temat Antychrysta i jego związków z szatanem pojawiło się przez wieki wiele hipotez. Nie brakowało demaskatorów, widzących wcielonego diabła w konkretnych osobach, a kultura popularna ciągle proponuje horrory eksploatujące motyw przyjścia na świat Antychrysta jako syna szatana. Wyobrażenia te są jednak odległe od tego, co na ich temat mówi Biblia

podpisałam

„cyrograf"

JAROSŁAW DUDYCZ
Pierwsze skojarzenia ze słowem „cyrograf” jakie najczęściej przychodzą nam na myśl, to „Faust" Goethego lub barwna postać Pana Twardowskiego. Cyrograf z diabłem można podpisać w baśni, w legendzie, być może były takie przypadki w odległej przeszłości. Dziś takie rzeczy się przecież nie zdarzają, mamy XXI w. A może... Poniżej przedstawiamy historię dziewczyny, która unikała wszelkich przesądów (w sensie religii również), była świetnie wykształcona, a jednak cyrograf podpisała (red.)

jeszcze tylko

kilka lat...

BEATA LEGUTKO
W czerwcu 2010 r. pojawiła się w mediach informacja: według przewidywań NASA apokalipsa zacznie się już za trzy lata. Przyczyną kataklizmu ma być zwiększona aktywność Słońca, która wywoła gigantyczną burzę magnetyczną. Gdy w postaci wiatru słonecznego dotrze ona do Ziemi, doprowadzi do pandemii i być może do końca ludzkości


nasi partnerzy
    Przeznaczeni   www.rodzinna.pl