jablko

"czy każdy"

może widzieć więcej?

Pozwól dziecku,

które jest w tobie, przyjść do Boga

Redakcja LISTU rozmawia
z o. Jakubem Kruczkiem OP


Ojcze, od jakiegoś czasu trwa w Kościele spór. Chodzi o udział dzieci w liturgii. Po jednej stronie są ci, którzy chcieliby uczestniczyć we Mszy św. w skupieniu, a biegające po kościele dzieci im to utrudniają. Po drugiej są rodzice, którzy nieraz z wielkim wysiłkiem przyprowadzili swojego malucha do kościoła, a zamiast zrozumienia spotykają się jednak z wrogimi spojrzeniami.
Ten spór ma swoją zaletę, pokazuje, że Msza jest ważna i dla jednych, i dla drugich. Jeśli się o nią kłócimy, to znaczy, że dostrzegamy jej wartość. Eucharystia przecież jest czymś najcenniejszym, co mamy, jako chrześcijanie.

kiedy dziecko

zaczeło pytać

BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI
Dziecko - można powiedzieć - jest stosunkowo późnym „wytworem cywilizacji". Do końca XIX w. mało kto traktował dzieci w sposób, w jaki traktujemy je współcześnie. W pewnym sensie dziecka nie było, był jedynie niedokończony, niedojrzały jeszcze dorosły

one też

lubią ciszę

RAFAŁ SZCZYPKA
Mieszkamy z żoną w Dublinie. Nasza przygoda z Katechezą Dobrego Pasterza rozpoczęła się w 2007 r. Oczekiwaliśmy narodzin naszego pierwszego dziecka, Jana

nauczyć dzieci tańczyć


KRZYSZTOF POROSŁO
C.S. Lewis pisał o uczestnictwie w liturgii, używając bardzo ciekawego porównania. „Forma [sakramentu] pomaga nam w tym najbardziej - czy też po prostu najbardziej «działa» - kiedy znamy ją tak dobrze, że nie musimy o niej myśleć. Dopóki skupiasz się na krokach i musisz je liczyć, nie tańczysz naprawdę, ale dopiero uczysz się tańca. Dobry but to taki, którego w ogóle nie czujesz na stopie. (...) Nabożeństwo byłoby doskonałe, gdybyśmy byli prawie go nieświadomi; wtedy moglibyśmy skupić się jedynie na Bogu. (...) Myślenie o praktykach religijnych to nie to samo, co praktykowanie"


nasi partnerzy
    Przeznaczeni   www.rodzinna.pl